Ja nie umieram, ja wstępuję do życia. św. Teresa z Lisieux

silnik elektryczny

aaaaOglądasz wiadomości znalezione dla hasła: silnik elektrycznyaaaa





Temat: Silnik do roweru.


krzysztof.gedr@wp.pl wrote:
    Coś tu nietrafnie napisałem... W każdym razie (mogę się mylić - proszę
o wyjaśnienie moim błędów w rozumowaniu) przy odpowiednim sterowaniu
alternatora uzyskamy silnik elektryczny, czyż nie?


tak. Synchroniczny trójfazowy obcowzbudny.


To przecież silniki
indukcyjne stosuje się tam gdzie wymagana jest duża ich trwałość.


ale silniki indukcyjne mają tę właściwość, że bez podparcia sztywną
siecią trójfazową załatwiającą kwestię mocy biernej trudno jest je
zmusić do pracy w roli generatora. Więc silników indukcyjnych nie
stosuje się jako alternatorów, bo to nie ma ekonomicznego ani żadnego
innego sensu.


    To w pierwszym lepszym przybliżeniu gdzieś z połowa mocy doprowadzonej
musi być wytracona na falowniku, by z napięcia stałego uzyskać przebieg
przemienny?


A skąd takie wieści i podejrzenia? W zależności od jakości modulacji a
co za tym idzie czystości momentu obrotowego może być i 90%
sprawności...


| kilka A strat...
    No a jak normalnie pracuje alternator, to... też tam jest kilka A strat.


Tylko tam kilka A strat to ułamek ułamka konia mechanicznego zabranego
silnikowi, a tu zauważalne obciążenie Accu.


| Co do zasilania to póki co zastanawiam się nad zwykłym kwasowym
| akumulatorem.  
| to przestan sie zastanawiac, tylko o tym zapomnij.
    Z uwagi na...?


z uwagi na to, co wyciąłeś z mojej wypowiedzi.

Zobacz resztę odpowiedzi





Temat: Samochodziki zdalnie sterowane
Frodi napisał:


Ostatnio w sklepie w dziale z zabawkami widzialem samochodziki sterowane
radiem niemieckiej firmy Dicki. Niestety dzialaly tylko na dwoch
czestotliwosciach, bodajze 42 i 27. Niemozliwe jest wiec, jak sadze,
zrobienie wyscigow wiecej niz dwoch takich samochodzikow. Czy ktos wie jak
przestroic domowym sposobem czestotliwosci w takim samochodziku? A moze ktos
sam potrafi zbudowac taki samochodzik? Czy znacie w Internecie jakas strone
poswiecona samochodzikom na radio (szukalem, ale bez skutku)?


Idz na pl.rec.modelarstwo.
Tez szukam zdalnego sterowania i mechanizmow wykonawczych do malego
traktorka spalinowego do koszenia trawy i do pojazdu ok. 10-20 kg.

Jest juz kolorowa kamera bezprzewodowa mikrofalowa.
Ale o ile dodawanie gazu w skrzyni automatycznej to nie problem,
to najtrudniejsze sie wydaje skrecanie i zawracanie.
Musialby do tego chyba byc mechanizm hydrauliczny serwo + silnik
elektryczny do obracania kola kierownicy.

Dla mnie to bardzo trudne, ale mysle ze sa jakies targi, pokazy
takich zdalnie sterowanych pojazdow uzytkowych, typu kosiarka do trawy
sterowana pilotem.

Siedzisz na fotelu a komputer programuje trase w oparciu o informacje z
GPS zamoncowanego na traktorku i kamery video.

Mysle ze koszt tego jakis bedzie. Ale z pewnoscia sa to juz gotowe
urzadzenia.
W Anglii co roku sa organizowane targi i zawody robotow, takze pojazdow
robotow.

Moze podobna impreza jest organizowana blizej Polski, np.
Czechy/Slowacja/Austria/Niemcy ?

Jacek

F.


Zobacz resztę odpowiedzi





Temat: Silnik a pradnica

| Mam jedno proste pytanie - czy kazdy jeden silnik elektryczny (od pralki,
| hydroforu, itd.) mozna wykorzystac jako pradnice?
| Mam jakies tam pojecie o elektryce i chcialbym (przynajmniej sprobowac)
zrobic
| sobie wlasna elektrownie wiatrowa.
| Pozdrawiam
| (i "z gory" dziekuje za "konkretne odpowiedzi")
Nie chce Ciebie zniechecac, ale konstrukcja elektrowni wiatrowej wydaje mi
sie bez sesnu :)
Po pierwsze, przy polskich wiatrach potrzebowalbys kilka duzych wiatrakow
zeby zasilic zaroweczke :)
Po drugie, musialbys zastosowac ogromnej pojemnosci kondensatory lub
akumulatory aby wyrownac prad.
Po trzecie, z jakiego materialu wykonalbys smiglo? Zdajesz sobie sprawe, ze
bez odpowiedniej przekladni wiatrak nawet nie drgnie?

Kiedys tez chcialem zrobic wlasna "elektrownie", jednak nie wiatrowa a
wodna. Przy dzialce stoi mala tama wodna z ktorej woda splywa z duza
predkoscia co bez problemu rozpedzilo by smiglo pradnicy.

Pozdr.


 Dzieki za odpowiedz.
Mimo wszystko nie zamierzam sie zniechecac ;)
Po pierwsze nie licze na to ze bede w stanie sam sobie wytworzyc na tyle pradu
zeby moc zrezygnowac z przylacza. Wiem ze w Polsce wiatry nie sa najwieksze i
nigdy i nigdzie nie sa stale (predkosci wiatru).
Po drugie przejedz Pan granice Polsko - Niemiecka przez przejazd na auostradzie
przy Zgorzelcu (A4) i przejedz ta autostrada paredziesiat km. Zobaczysz ze
elektrownie wiatrowe "wchodza w mode" przynajmniej u naszych sasiadow, ktorzy to
 daza do tego by w przeciagu kilku lat dojsc do dwuliczbowej stopy procentowej
(bodajze 12%) udzialu energi elektrycznej uzyskanej za pomoca wiatru.
Pozdrawiam

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Odkryto tajemnice Gingera . Ginger to skuter


avi wrote:

slyszalem ze wynalazca Gingera
ma na wlasnosc wyspe na ktorej ma wlasna marynarke wojenna, walute i
podpisal z USA jako przedstawiciel wyspy pakt o nieagresji :)))))))))))))

nie wiem tylko jak sie wyspa nazywa


Pewnie Wyspa Bezludna ;)

Ale Ginger jest juz w Stanach bardzo popularny.
Wszyscy golfisci uznali ze jest to doskonaly wozek golfowy do
przewozenia zawodnika i kijow po polu.
Nalezy tylko zamontowac szerokie , niskoprofilowe gumy, z bieznikiem
traktorowym i juz na wiosne tysiace golfistow bedzie jezdzilo po polach
golfowych gingerami.

Uwazaja ze cena jest za wysoka, ale chca dac 1500 $ i licza ze cena
spadnie do takiego poziomu gdy rozpocznie sie produkcja fabryczna.
Wtedy otworzy sie prawdziwe eldorado dla Deana i bedzie sprzedawal
rocznie 100.000 Gingerow.

Zaleta Gingera jest taka, ze wozek golfowy nalezy ciagnac za soba , a
poniewaz jest to uciazliwe to wynajmuje sie ...... zwanego caddy, ktory
ciagnie wozek za nami.
W tym roku kilka firm zaoferowalo dodatkowe napedy do wozkow golfowych (
silnik elektryczny + aku + 3-cie kolo)
i takie wozki elektryczne byly oferowane od 1000$, a zdalnie sterowane,
na pilota, jadane za graczem jak pies i zatrzymujace sie , gdy gracz
stawal, kosztowaly 1500-2000%.
Ale i tak wozily tylko kije.

Ginger na szerokich oponach moze sie nadac do wozenia graczy po polu, po
utwardzonych sciezkach i sprzeda sie w milionach, gdy graczy golfa sa na
swiecie dziesiatki milionow.
A jedynie na polu golfowym, na trawie, przewrotka Gingera nie bedzie
grozila obrazeniami, stluczeniami, nie bedzie wymagane prawo jazdy,
homologacja, kask, swiatla, kierunkowskazy,
bo pole golfowe to nie droga publiczna, ani zatloczony chodnik.

Wszyscy golfisci w Stanach teraz dyskutuja jakie beda warunki
eksploatacji Gingera ?
dowod rejestracyjny ?
karta Gingerowa ?
kask ?
swiatla, kierunkowskazy, swiatlo stopu, klakson ?

..
ale konieczne jest przerobienie kol na szerokie niskoprofilowe ogumienie
a wielu proponuje montowanie zawieszenia na teleskopach, sprezynach,
resorach.

Jacek

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Problem z CD-odtwarzaczem SONY CDP-C265
Witajcie drodzy Spece-Naprawiacze...
Przyszło mi dziś naprawiać mój pierwszy CD komuś w rodzinie
i szczerze powiedziawszy wymiękam i prosze o pomoc...

Opis sprzetu: CD z talerzem na 5 płytek do wiezy hi-fi.
Sprzęt sporadycznie używany. Własciciel skarży się, że po
niedawnym przemeblowaniu próbował użyć i nie działało...
Nie wiem czy mu to wypadło z ręki, czy się zakurzyło niestety.
W każdym razie podobno przed przemeblowaniem działało a tera nie.

Objawy uszkodzenia: CD nie rozpoznaje płytki na talerzu.
Słychać (po zdjęciu górnej blachy równiez widać) że płytkę
obraca, głowicą sunie od centrum do krawędzi po czym
uznaje, że "NO DISK" i po zabawie. Tak się dzieje dla
każdego dysku jaki się mu włozy w paszczę więc nie jest
to wina samej płytki. Przy rozpędzaniu się płytki słyszę
jakby coś się ślizgało i bardzo nierówno przyspieszało.
Płytka nie obraca się z prędkością do jakiej jestem przyzwyczajony.
Obraca się zdecydowanie wolniej, czasem przystaje. Jakby ślizga.
Próbowałem wybadać czy rzeczywiście napęd obracający płytką
ślizga się, ale po pierwsze silnik elektryczny napędza płytkę
bezpośrednio, bez pasków i kółek ciernych a po drugie gdy
palcem dodam obracającej się płytce opór to silnik również
zatrzymuje się zamiast ślizgać.

Ponieważ nie mam doswiądczenia z tym typem urzadzeń nie bardzo
wiem jak do zagadnienia podejść diagnostycznie. Może jakieś
porady? Silnik napędzający płytkę jest produkcji jakiejś
nieznanej mi bliżej firmy MABUCUI, model RF-310T-11400 D/V 5.9
i jest prawie identyczny do silniczka leżącego obok niego,
służącego do przesuwania głowicy z soczewkami, różniącego
się tylko długością ośki i oznaczeniem D/V 4.0. Czy takie
silniczki mogły się jakoś "zestarzeć"? Sprzęt nie jest zbyt
intensywnie użytkowany, więc raczej zdziwiłbym się gdyby
się zużyły... Nie widze równiez żadnych pasków gumowych,
które mogłyby się zestarzeć z biegiem lat - co robić?
Na czym biedaczki będziemy grać kolędy? ;-)

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Ogniwa paliwowe
Użytkownik J.F. napisał:


On Sat, 31 Dec 2005 16:11:11 +0100,  RoMan Mandziejewicz wrote:

| Hello Joe,
| [...]

| | Sprzedaja ? Bo takie info to ja od 5 lat czytam.

| http://www.fuelcellstore.com/cgi-bin/fuelweb/view=NavPage/cat=7/sort=...

| 50W za 5000 dolarów? To ja serdecznie dziękuję - bateria słoneczna 50W
| da się kupić za 300-400 dolarów.

Ale nie dziala w nocy :-P

Nie narzekaj - to jest chyba pierwsze takie ogniwo profesjonalnie
wygladajace. Co prawda nadal sie miesci w dziale "Demonstration",
brak danych technicznych, ze szczegolnym uwzglednieniem deklaracji
trwalosci :-)

No i wydajnosc ma mierna, bo jakies 2x gorsza od silnika spalinowego
na metanolu, 4x gorsza od silnika benzynowego i kolo 6x gorsza od
dobrego diesla :-(

Oj, chyba jednak przyjdzie jeszcze pare lat poczekac ..


Istnieja ogniwa wysokotemperaturowe klasy SOFC, ktore maja sprawnosc 2
razy lepsza, niz silnik benzynowy. Wyobraz sobie, ze autko nagle przy
tych samych osiagach zaczyna Ci palic 2 razy mniej. Albo, ze przy tym
samym spalaniu masz drugie tyle konikow pod maska. I zapominasz o
skrzyni biegow, sprzegle, ukladach regulacji wtrysku i wytrysku, jajami
z zaplonem i mnostwem innych szczegolow, ktorymi zajmuje sie komputer
pokladowy. Zwykly silnik elektryczny, bezszczotkowy silnik pradu stalego
z elektroniczna komutacja i regulacja zalatwia za jednym pociagnieciem
wszystkie problemy oczujnikowanego jak nieboskie stworzenie silnika
spalinowego. Razem ze sprzeglem i skrzynia biegow. Przyspieszenia sa
kosmiczne, jedyny problem, to przyczepnosc opon do podloza. W takim
wozie nie ma sie co zepsuc. Moze poza zawieszeniem. Mozna wprowadzic
system odzysku energii przy hamowaniu / jezdzie z gorki. Nie smierdzi,
nie brudzi, nie dymi... Moje marzenie.
Pzdr,
POKREC.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Samochód elektryczny


Mowisz o czterolapach na asfalt?
Bo reduktora dla offroadu raczej nie zastapi.


jak bedzie silnik elektryczny dysponujacym pelnym momentem praktycznie od
poczatku ( obroty)  to reduktor bedzie mozna odstawic do lamusa

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Wózek inwalidzki-czy możliwe doładowanie akumulatorów w ruchu z agregatu spalinowego.
On Oct 12, 5:23 pm, "Mirek" <mar@go2.plwrote:


Mam pytanko, i powiedzmy włączony jest agregat plus podłączony jest też
prostownik powiedzmy 16 ah i czy dla bezpieczeństwa lepiej byłoby obniżyć
prąd ładowania prostownika i jaki prostownik kupić do takich akumulatoprów
175 ah bo mam trzy prostowniki wszystkie z automatycznym wyłączaniem ale
wszystkie po 8ah prądu ładowania z tym że jeden podobno jak mówił
sprzedający z układem doboru prądu do pojemności akumulatora i tym ładuje
głównie ten wózek choć trwało to nieraz 2dni po pełnym rozładowaniu. Czy
taki układ uwzględnić kupujć większy prostownik.


Nie wiem, co rozumiesz pod pojeciem ,,prostownik 8Ah''. Prostownik do
akumulatora 8Ah?

Zasadniczo insteresuje Cie rozwiazanie tzw. czolgowe: zadnej
inteligencji, bo bedzie glupiala przy wahajacym sie obciazeniu (w
koncu silnik elektryczny bedzie dalej ciagnal).
Prostownik musi jedynie miec osobno ustawiane napiecie ladowania i
osobno ograniczenie pradu (albo ograniczenie pradu wbudowane na fest
na poziomie rzedu 10-15A).
W sensownym ukladzie dajesz na ograniczniku maksymalny dla akumulatora
bezpieczny prad ladowania, a napiecie - ca. 27-28V.
Powiedzmy 15A ograniczenia pradowego.
15A * 24V = 360W
Tyle generator powinien uciagnac.
Dopoki stoisz, albo jedziesz po ,,latwym'' terenie, akumulator jest
ladowany pradem (maksymalnie 15A minus prad silnika). Gdy obciazenie
silnika przekroczy granice 360W akumulator przestanie byc ladowany i
zacznie byc rozladowywany. Jesli akumulator jest pelny, to ma napiecie
zblizone do 27-28V i prad nie plynie (to jest ca. 80-90% pojemnosci
akku)

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: przekladnia elektryczna
dziekuje za wszystkie odpowiedzi dotyczace moich pytan o pradnicach.
rzeczywiscie taka pradnica jest za duza. Silnik elektryczny ma inna
charakterystyke niz silnik spalinowy.
np. moment oddawany na osi wirnika jest najwiekrzy gdy wystepuje prad
zwarcia, przy minimalnym pradzie obciazenia. A moc maksymalna oddawana
wystepuje gdzies w polowie obrotow biegu jalowego.
Zeby w jakims pojezdzie zastosowac przekladnie elektryczna musze miec np:

-silnik elektryczny o mocy 20kw,  (jednak oddawal bedzie ok 60% tej mocy)

-agregat pradotworczy ktory bedzie wytwarzal moc wiekrza niz potrzebuje
silnik: czyli np. 20,5 kw (500W zwykle pobieraja inne odbiorniki w
pojezdzie)

Znalazlem w jednejk z ksiazek zestawienie pojazdow elektrycznych (bez
agregatu) i np.  Electrovair II firmy GM, wazyl jakies 1,5 tony, mial
silnik 3-fazowy 86kw, napiecie 530V, obroty: 13000 obr/min, Vmax=125mk/h

Inne mialy zwykle silniki pradu stalego, ok 2-3tys. obr/min, np 48-220V
moc: 2-20kw, zwykle po kilka silnikow mniejszych zamiast jednego, np
2x3.75kw, Vmax=50-100km/h

a zasieg, to zalezal juz tylko od pojemnosci akumulatorow.
----------------------
ale gdyby ogromnej masy akumulatorowej zastosowac agregat ktory nabiezaco
by dostarczal energii do silnika?
Agregat musial by jednak wytwarzac moc wiekrza niz moc pobierana przez
silnik. I takie same napiecie na jakie jest dany silnik.
Zwykle w agregatach sa silniki pradu przemiennego, ktory pozniej jest
prostowany do akumulatora. Ale gdy by czesc pradu nie prostowac i zasilac
3-fazowy silnik elektryczny? Tak jest np. w autobusach gdzie swietlowki sa
na prad przemienny.

Pytanie:
1. czy jest jakas mozliwosc aby gdzies dostac/kupic/wykrasc dokumentacje
jakiegos tego typu pojazdu? (wiem, ze w jakims instytucie badawczo
rozwojowym byla zbudowana 'elektryczna' Nysa.)

2. czy wogole jest realne zbudowanie takiego wehikulu, moze taki agregat
wogole by nie wszedl pod maske, oczywiscie po wyjeciu starego silnika wraz
ze skrzynia. Oczywiscie mysle o wiekrzych samochodach jak: Tarpan, Uaz
lub motocykl z koszem (wtedy bez agregatu).

3. Silnik 3-fazowy moze osiagac duze obroty, ale przez dalaczenie
kolenych 3 uzwojen obroty maleja.
-Ale chyba mozna w inny sposob tez regulowac predkosc obrotowa?
-Czy do takiego napedu jest lepiej zastosowac silnik pradu stalego,szeregowy ?  
-Im wiekrze napiecie zasilania silnika tym lepiej, np: rzedu 110V?
-Czy nie wystepuje wtedy przypadkiem iskrzenie szczotek w silnikach pradu
stalego?

z gory dziekuje za odpowiedzi,

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Stopień mocy - sterowanie generatorem pradu stalego
Witam,

Od pewnego czasu borykam sie z problemem ciaglego uszkadzania sie
tranzystora mocy w ukladzie sterowania wzbudzeniem generatora
staloproadowego. Otoz ogolny zarys ukladu wyglada nastepujaco:

+24V o-------@--------------------------@------
             |                          |
      _______/  T1                   T3  \_____
            .       ___________        ./
             |      |           |       |
             @------| wzb. gen. |-------@
             |      |___________|       |
      _______/  T4                   T2  \_____
            .                          ./      
             |                          |
-    o-------@--------------------------@------

Prąd płynie w zależności od plarazyacji napięcia generowanego:
1. od +24V -T1 -wzb. gen. -T2 --
2. od +24V -T3 -wzb. gen. -T4 --

T1 - T4: BUV 18a (NPN, emiter w miejscu kropki)
@ - wezel

Po załączeniu ukladu, przylozeniu sily mechanicznej na generator oraz
wtysterowaniu wzbudzenia w kierunku T3 -T4 do wartosci maksymalnej, po
ok. 30s pracy urzadzenia ulega przebiciu zlacze baza-kolektor
tranzystora T4. W przypadku pracy w odwrotnej polaryzacji, układ pracuje
prawidłowo.

Wszystkie tranzystory w ukladzie zostaly wymienione na nowe.

Jakie zadanie ma spelniac T4? Dlaczego zastosowano taki uklad mostkowy?

Miejsce pracy ukladu: wozek widlowy Still R70-25 - silnik elektryczny
zasilany napieciem generatora, a ten z kolei napedzany silnikiem
spalinowym i sterowany w/w ukladem.

Pozdrawiam,

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Zmiana kierunku obrotow.
Witam.
Mam silnik elektryczny od pralki "Frania" i chcialbym napedzac nim pompe do
podlewania ogrodka.Niestety aby pompa pompowala musze zmienic kierunek obrotow
silnika i niemam pojecia jak tego dokonac.
Pozdrowienia Bassmen Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: silnik elektryczny 24 v a zasilanie 12 v (DC)
wiam,

na allegro można kupić tanio bo w granicach 150 zł silnik elektryczny 24 v
ok. 350 W 19A.

Co się stanie, gdy taki silnik podłączy się do zasilania 12 V? Czy może to
go zepsuć? Czy tylko parametry jego spadną?

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Silnik elektryczny 220V
Co to moze oznaczac ze slinik elektryczny na 220V jest "1/2 hp single phase"
(to drugie ze 1-fazowy... jak mysle.) chodzi mi o te 1/2hp.....
Jest jakis prosty sposob na regulowanie predkosci obrotow silnika na prad
zmienny 220V?
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Jak zaklocic sygnal z kablowki?
: Witam

: Mozna prosic o wiecej szczegolow.
: Jaka zarówka, 100W/220V ?
: Ma byc zarzona gdy podajemy na nia wysokie napiecie ?
: Jak toto dziala , "pluje" plazmą na okolo :-), jaka czestotliwosc
: generacji ukladu 555  ?

: Nie bardzo mi sie chce wierzyc aby takie zaklocenia o mocy pewnie z 10W,
: rozlozone rownomiernie po pasmie, mogly zaklocic kablowke skuteczniej
: niz np. silnik elektryczny wiertarki z wymontowanym kondensatorem
: blokujacym szczotki.

: Przepraszam za indolencje w dziedzinie plazmy
:                                       IREK
Nie ma za co. Zarowka nie ma zadnej mocy (spalona :)) przedtem byla
pewnie 100W . Sluzy ona jedyni jako przezroczysty pojemnik z gazem o
niskim cisnieniu. Wyladowania w srodku sa bardzo ladne ( jak jest
spalona to jeszcze ladniejsze bo po bance szaleja zerwane konce
wlokien :) ). Duza ilosc zaklucen jest spowodowana silnymi
przepieciami na transformatorze i ogolnie kaprysna natura wyladowan
(niestety nie wychodza one poze banke) mysle ze wiewrtarka bez
kondensatora byla by rownie skuteczna ale sprobuj uciszac somsiadow
wiertarka :). Generatorek pracuje na okolo 30kHz przy malym
wypelnieniu - zeby transformator pracowal jak uklad rezonansowy
(cewka Tesli) uklad jest bardzo niestarannie zbudowany bez zadnych
kondensatorow tlumiacy i mocna sieje. Plazma nic do tego nie ma ,
jaak chcesz miec jescze silniejsze zaklucenia to zamiast podlaczac
zarowke  zapal luk .
Grzegorz Domagala

ps. Przepraszam za duza ilosc bledow ale pisze z terminala z bardzo
powolnym polaczeniem - to co wystukuje widac dopiero po kilkunastu
sekundach :((

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Elektryczne zeposly wykonacze
Jd. napisał(a):


| Witam. Szukam info na temat elektrycznych zepolow wykonawczych.

A co przez to rozumiesz?


Znalazlem w zeszycie schemat blokowy ukladu automatycznej regulacji

http://img364.imageshack.us/my.php?image=zespolwwykonawczy3qc.gif

I jeszcze notke:
"W ukl. automatycznej regulacji urzadzenie wykonawcze jest czesto
kojarzone w 1 zespol z elementem wykonawczym i nastawczym np. polaczenie
elementu nastawczego (zawor) z elemenetem napedowym (np. silnik
elektryczny)."

Jaka role pelnia poszczegolne czeci widac raczej na schemacie wiec nie
bede opisywac w kazdym badz razie przykaldami el. nastawczych sa:

"zawory, przepustnice, zasuwy doprowadzajace plyn do obiektu regulacji,
dozowniki plynu weglowego transportowanego do palenisk w instalacjach
grzewczych, autotrnsformatory, niektore uklady tyrystorowe."

z tych co podalem elektryczne to raczej "autotrnsformatory, niektore
uklady tyrystorowe."
Tylko ze to sa tylko elementy nastawcze a ja potrzebuje napisac o calych
zespolach wykonawczych.
A jaki moze byc przyklad elementu wykonawczego ktory odbiera sygnal
przychodzacy, przetwarza go i przesyla do elementu nastawczego?
A moze jakis element ktory laczy w sobie el. nastawczy i wykonawczy?


| Bo ja jak narazie nie mam pojecia. Konkretnymi przykladami tez bym nie
| pogardzil.

To wygląda jakby ci zadali cosik w szkole ;)


Dokladnie :) i zeby bylo ciekawiej musze to zrobic na jutro.

Poszukaj może coś o siłownikach elektrycznych...


Poszuka sie.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: pytanie - silniczek - złe działanie.
WTF!?

Może napisz co to za płytka, bo tak to można sobie pomyśleć, że
podłączasz silnik elektryczny (jakiś) do płytki od ekspresu do kawy.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Silnik Elektryczny z 115V 60Hz na 220V 50Hz ?
Czy jest mozliwa przerobka takiego wlasnie silnika (3.5A). Jest on w
kompresorze powietrza.
jezeli tak to ile cos takiego moze kosztowac?
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Taniec robota...
Pompa wspomagania jest napedzana mechanicznie od silnika... :) wolalbym cos
elektrycznego. Oczywiscie mozna do niej dostawic silnik elektryczny, ale
zaraz potem bedzie potrzebna przyczepka z akumulatorami :)

M.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Zegar na wieży ratuszowej.

Użytkownik Juliusz <juli@multi-ip.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:n1yu3.28351$X3.432@news.tpnet.pl...

Tadeusz Betlej napisał(a) w wiadomości:
<01bee976$81e16e40$LocalHost@betlej...
| Ciekawe jak byście podeszli do sprawy napędu. Chwilowo widzę dwa
| rozwiązania:
| 1. Silnik elektryczny pracujący ciągle i wolniu.....tko, a szybciej gdy
| procesor musi dokonać korekty czasu.
| 2. Silnik uruchamiany co minutę na czas niezbędny do obrotu wskazówki
| minutowej o 1 ( korekta jak wyzej).

To ten zegar nie ma jeszcze mechanizmu ?

Juliusz

W Gdyni na Urzędzie Morskim pracuje taki zegar. Gdy 3 lata temu wchodziłem


na sama góre wieży, to o mało nie przewróciłem się o wałki napedzajace :-)
Są tam 4 zegary ( na kazdej ścianie jeden). Napedzane sa jednym mechanizmem
umieszczonym centralnie na środku pomieszczenia wieży. Na górze mechanizmu
zauważyłem duze koło zębate stożkowe, umieszczone na pionowej osi. koło to
napedzało cztery jednakowe, poziome, długie wałki poprzez małe kółka
stożkowe. Wałki te stanowiły bezposredni napęd wskazówek minutowych i
poprzez przekładnie przy tarczach, godzinowych.
Do 'magicznej 'czarnej skrzynki' dołaczona była dwumetrowym kablem antena
odbiorcza ( a może, cały odbiornik DCF ?). Kuranty, do wybijania godzin i
kwadransów napędzane są również elektrycznie. W nocy tarcze oswietlone są
przez jedna 0.5 kW zarówkę zawieszoną na suficie :-))

Najprościej dla jednego zegara moznaby wykorzystać silnik krokowy sterowany,
przez układ generatora synchronizowanego sygnałem DCF. Mozna by zastosowac
układ wykrywania godziny 12.00 na tarczy np. na kontraktronach. Układ o
12.00 (0.00) porównałby czas pokazywany z transmitowanym przez DCF. Jeżeli
zegar póżniłby sie to nastepowałoby chwilowe przyspieszenie impulsów
wysyłanych do silnika krokowego, a jezeli spieszył to opuszczenie pewnej
liczby impulsów ( np. przy zmianach czasu wiosną i jesienią ). Niestety
zegar ten od ok. roku jest nie czynny i wskazuje stale 12.oo :-((((((

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: sprzet z ameryki


"Gazeta" <podwo@gazeta.plwrote in message ale chodzi mi tu o konkretne rzeczy, np.
aparat z akumulatorami, podlaczam aparat do pradu
zeby naladowac tkwiace w nim akumulatory.... wszystko bedzie ok?


"Aparat z akumulatorami" to nie jest określenie konkretnej rzeczy.
To ogólne pojęcie i w zalezności od producenta a nawet modelu
może to działać albo nie - wytłumaczyłem Ci już wcześniej, że to
zależy od KOKNRETNEGO MODELU.


discman ktory chce by podzialal nie
z baterii a z sieci... zadziala? laptop... podlaczam do sieci.. dziala?
podzialaja? nie zepsuja sie?


Jeśli są przystosowane do automatycznej detekcji napięcia sieciowego
i poradzą sobie z napięciem 220V-230V to się nie zepsują...
Jeśli nie są przeznaczone do pracy z 230V to na 100% się spalą...
Tłumaczę Ci, że jedynym sposobem na swierdzenie czy dane urządzenie
będzie działać czy nie, jest sprawdzenie czy zostało przystosowane
do pracy z europejskim napięciem. Inaczej nie będzie działać.

Albo przeczytasz sam na nalepce na zasilaczu (jeśli kupujesz osobiście
w sklepie) albo musisz wyszukać to w danych technicznych urządzenia
(specyfikacji) jeśli kupujesz na odległośc. Czasem ta informacja nie
jest podana, niestety.


(ponawiam pytanie na co zwracac uwage przy
zakupie, rozumiem ze zakres napiecia musi byc do 230/240V.. a
czestotliwosc? )


W przypadku tak małych urządzeń w których masz elektroniczny
zasilacz częstotliwośc nie ma tak dużego znaczenia jakie ma
w urządzeniach dużej mocy mających silnik elektryczny (odkurzacz).

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: moc czynna, bierna i pozorna...

gogo4 wrote:


Licznik liczy moc pozorną, która jak zapewne wiesz (pisałeś, że znasz
wzory) składa się z mocy biernej i czynnej. Moc czynna to taka moc, z
której (najprościej mówiąc) mamy pożytek czyli jest to ta część mocy
pozornej, którą silnik elektryczny "oddaje" maszynie napędzanej,
grzejnik elektryczny oddaje do otoczenia w postaci ciepła itp.
Natomiast moc bierna to taki "pasożyt", który tam sobie jest powoduje
przepływ prądu a co za tym idzie nagrzewanie uzwojeń, przewodów itp.,
ale nie ma z niej żadnego pożytku. Wynika z tego, że płacimy za moc
czynną, którą zużywamy i za moc bierną, która nie jest pożyteczna a
nawet przeszkadza dlatego w zakładach gdzie są maszyny pobierające
dużą moc zazwyczaj są zainstalowane baterie kondensatorowe, które
kompensują moc bierną. W budynkach mieszkalnych nie kompensuje się
mocy biernej bo jest ona na tyle mała, że nie ma takiej potrzeby.

Pierwszy raz pozwoliłem bratu przegłądnąć elektrodę "na moje konto" a
on już narobił mi obciachu  :oops:  :oops:
licznik liczy moc pozorną - jak można napisać coś takiego (i to na
dodatek uczeń technikum elektrycznego)

BLE_Maciek oczywiście masz rację pisząc,
że nie cała moc jaką pobiera silnik jest zamieniana na pracę
mechaniczną ale w tym przypadku jest to niezbyt istotne pozatym
[b:20f2c41bd5]da flippi[/b:20f2c41bd5] pisał, że zna wzory czyli
zapewne wie o tej sytuacji.
mógłbym komentować inne jego wpadki ale co ja go będę bronił.

pozd.   8O  8O  8O

P.S. Zaraz mu zrobię egzamin z zagadnień związanych z elektryką !!!!!.
I oczywiście każę mu obejżeć dokładnie licznik (ciekawe czy wogóle
wie jak to wygłąda).

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Co jest tansze spalinowka czy elektryk ???
Użytkownik Zygmunt M. Zarzecki
<z@malpa.zarzecki.kom.wytnij.malpe.zmien.kom.na.comw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:aslg35$90@news.tpi.pl...


"r_n" <r@poczta.fmwrote in message
| Wlasnie zastanawiam sie co jest tansze w ekspluatacji spalinowka czy
| elektryk ???
| Zaluzmy ze obydwa jada obko siebie predkosca 90 km/h ciagna ta sama
| liczbe wagonow i ich moc jest podobna co jest tansze pod wzgledem
| zuzywanego paliwa  pociag spalinowy (ropa) czy elektryczny (prad)

nie znam sie na kolejnictwie
pomysl
prawie wszystkie sa wewnatrz eletryczne
spalinowa ma generator elektryczny i silnik elektryczny
sprawnosc ukladu:
silnik spalinowy-generator-silnik jest duzo mniejsza niz samego silnika
elektrycznewgo
nieprawdaz?

2000 kW spalinowa
500l ropy po 2 zl na godzine

2000 kW elektryczna
1 kW po 0.2 zl


I jeszcze doliczyć koszty utrzymania sieci elektrycznej, pracowników
sieciowych.


prosze poprawic moje rozwazania teoretyczne,
jesli ktos ma dokladniejsze, prawdziwsze dane.


Wydaje mi się, że spalinówką jest taniej na większe odległości o mniejszym
ruchu (np. w USA na trasie ze wschodu na zachód). A elektrycznym jest taniej
na krótsze ew. dalekie z dużym ruchem i obciążeniem np. w Europie, w dużych
miastach i okolicy a nawet wzdłuż Wschodniego Wybrzeża i Zachodniego
Wybrzeża USA.

A w Chinach jeszcze można zobaczyć parowozy w ruchu, bo państwo środka ma
nadmiar węgla.

A także zależy od dochodów i zasobów surowcowych danego kraju.

Poprawcie mi jeśli pomyliłem.

Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Co jest tansze spalinowka czy elektryk ???


Użytkownik Zygmunt M. Zarzecki
<z@malpa.zarzecki.kom.wytnij.malpe.zmien.kom.na.comw wiadomości do
grup
dyskusyjnych napisał:aslg35$90@news.tpi.pl...

| "r_n" <r@poczta.fmwrote in message
| | Wlasnie zastanawiam sie co jest tansze w ekspluatacji spalinowka czy
| elektryk ???
| Zaluzmy ze obydwa jada obko siebie predkosca 90 km/h ciagna ta sama
| liczbe wagonow i ich moc jest podobna co jest tansze pod wzgledem
| zuzywanego paliwa  pociag spalinowy (ropa) czy elektryczny (prad)

| nie znam sie na kolejnictwie
| pomysl
| prawie wszystkie sa wewnatrz eletryczne
| spalinowa ma generator elektryczny i silnik elektryczny
| sprawnosc ukladu:
| silnik spalinowy-generator-silnik jest duzo mniejsza niz samego silnika
| elektrycznewgo
| nieprawdaz?

| 2000 kW spalinowa
| 500l ropy po 2 zl na godzine

| 2000 kW elektryczna
| 1 kW po 0.2 zl


No, w niektórych krajach prąd jest towarem i ma cenę rynkową.


I jeszcze doliczyć koszty utrzymania sieci elektrycznej, pracowników
sieciowych.


I to jes decydujące - infrastruktura...

| prosze poprawic moje rozwazania teoretyczne,
| jesli ktos ma dokladniejsze, prawdziwsze dane.

Wydaje mi się, że spalinówką jest taniej na większe odległości o mniejszym
ruchu (np. w USA na trasie ze wschodu na zachód). A elektrycznym jest
taniej
na krótsze ew. dalekie z dużym ruchem i obciążeniem np. w Europie, w
dużych
miastach i okolicy a nawet wzdłuż Wschodniego Wybrzeża i Zachodniego
Wybrzeża USA.

A w Chinach jeszcze można zobaczyć parowozy w ruchu, bo państwo środka ma
nadmiar węgla.


I niedostatek technologii. Gdy próbowali w latach 50. montować samoloty MiG,
to żaden (!) z pierwszej partii nie oderwał się od ziemii.

A także zależy od dochodów i zasobów surowcowych danego kraju.

Poprawcie mi jeśli pomyliłem.

Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice


Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Silnik elektryczny do samochodu
Jaki silnik elektryczny da rade ciagnac samochód??
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Silnik elektryczny, pierscieniowy o mocy 20KW - Nowka, tanio!!!!
Silnik elektryczny, pierscieniowy o mocy 20KW, nowy, prosto z magazynu.
posiadam dokumentacje. Cena to 500zl.

trade@o2.pl

tel. 0 608 840 319

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Kupie silnik elektryczny na 220 V
Kupie silnik elektryczny na 220 V (nie na sile!) 0,75kW 1400obr na min lub
zbliżony
mocowanie na lapach
dzialajacy. Pilne.

moj jedyny działający e mail to:
janrogowski(na)go2.pl
Pozdrawiam

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: silnik elektryczny gdzie kupić?
silnik elektryczny gdzie kupić?
Gdzie można kupić silniki elektryczne używane w Rzeszowie, chodzi mi o silnik
do betoniarki 1,5 kW. Jak orientuje się ktoś to proszę podać namiar. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: ^::Pytania::^

Wibrator (erotyka)[edytuj]

Wibrator to wibrujące urządzenie służące do masturbacji i wzajemnej masturbacji, najczęściej wykorzystywane przez kobiety.Spis treści [ukryj]
1 Historia
2 Budowa i zasada działania
3 Galeria zdjęć
4 Literatura
5 Zobacz też


Historia [edytuj]

Katalog dla gospodyń (1918 r.)

Pierwsze wibratory stosowane były przez XIX-wiecznych lekarzy w krajach anglosaskich jako przyrząd do leczenia często wtedy diagnozowanego schorzenia kobiecego określanego terminem histerii. Przypadłość ta była zdefiniowana tylko w bardzo ogólny sposób (objawami mogły być:ból głowy, nerwowość, bezsenność, ociężałość, tracenie tchu, słabnięcie, utrata apetytu, czy wręcz skłonność do powodowania kłopotów), a skuteczną terapią było doprowadzenie pacjentki do orgazmu przez lekarza podczas wizyty [1] Taka jednostka chorobowa nie jest uznawana przez współczesną medycynę, a liczba przypadków, w których była diagnozowana, spadła gwałtownie po roku 1910, gdy fenomen ten został poddany publicznej debacie.

Pod koniec XIX wieku, wraz z elektryfikacją domostw, wcześniej dostępne tylko dla lekarzy wibratory zaczęły coraz częściej pojawiać się w katalogach dla gospodyń i trafiać do gospodarstw domowych - proces ten rozpoczął się na wiele lat przed pojawieniem się pierwszych elektrycznych żelazek czy odkurzaczy. Stosunkowo niedawno wibratory zaczęto postrzegać głównie jako akcesoria erotyczne.

Budowa i zasada działania [edytuj]

Typowy wibrator

Wibratory zasilane są zwykle z baterii lub bezpośrednio z sieci energetycznej. Wiele spośród nich przypomina kształtem męski członek, ale dostępny na rynku asortyment jest bardzo zróżnicowany.

W typowym urządzeniu tego typu umieszczony jest mały silnik elektryczny, na którego osi zamocowane jest obciążenie o asymetrycznym kształcie. Obciążnik pod wpływem obrotów silnika wzbudza wibrator do drgań. Dodatkowo wibrator może posiadać pokrętło do regulacji obrotów silnika, przez co można regulować częstotliwość i moc drgań.

Oprócz wibratorów z jednym silnikiem wzbudzającym drgania są wibratory z wbudowanymi dodatkowymi napędami. Posiadają one kolejne silniki, które mogą na przykład powodować wyginanie się końcówki wibratora lub obracanie koralików znajdujących się w środkowej części. Istnieją także urządzenia wyposażone w rozbudowane programy pracy.

Wibratory dzielone są zwykle ze względu na materiał, z którego są wykonane (m.in. guma, akryl, silikon, lateks, twarde plastiki, metal, szkło (najczęściej pyrex)), oraz przeznaczenie, które ma istotny wpływ na kształt urządzenia. W tej drugiej klasyfikacji wyróżnia się wibratory pochwowe, łechtaczkowe, g-spot, analne, i wiele kombinacji tych wariantów.

Wymiary popularnych wibratorów wahają się zazwyczaj w granicach 10-30 cm długości i 1-5 cm średnicy. Bardziej wyszukane modele dostępne na rynku mogą być wykonywane na zamówienie z metali szlachetnych, pozwalać m.in. na sterowanie z poziomu komputera, zdalne kontrolowanie za pomocą fal radiowych, itp.

Galeria zdjęć [edytuj]

Budowa typowego wibratora

Wibrujące jajeczko umieszczane w pochwie

Wibrator dwustronny wykorzystywany przez kobiety o orientacji homoseksualnej (lesbijki)

Wibrator do punktu G


Wibrujące jajeczko z wtyczką doodbytniczą

Wibrator o kształcie odwzorowującym anatomię


http://pl.wikipedia.org/wiki/Wibrator_(erotyka)

swzczegółowy:




pozdr
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Samochod na wode ktory zamiast ponad 20 spala tylko okolo 5 litrow na 100 km
On 17 Cze, 19:04, JAM <ja_1@yahoo.comwrote:
On Jun 17, 1:54 am, Kukasz@gmail.com wrote:


To kiepski zamiennik. W wiekszosci krajow jest on produkowany z wegla
bo tak jest jedynie ekonomicznie. Daruj sobie bajki zielonych o
wiatrakach i ogniwach slonecznych. Jak na razie to sa bajki dla malych
dzieci. Spalanie wegla jeszcze bardziej zanieczyszcza atmosfere niz
spalanie pochodnych ropy naftowej.


Ja wiem, tu raczej chodziło o zmniejszenie kosztów eksploatacji
(zwłaszcza przy taryfie nocnej na prąd) a nie o ekologiczność.

Skad to zalozenie ? Wiekszosc normalnych akumulatorow samochodowych
pada juz po 5 latach uzytkowania.

Nie mówiłem o akumulatorach samochodowych, nie biorę tych założeń z
powietrza.


Teoretycy samochodow elektrycznych
przmilczaja tez przed publicznoscia problem ogrzewania pojazdu w
zimie.


Przynajmniej jak dla mnie nie ma problemu się cieplej ubrać, wiem że
to nie jest żadne wytłumaczenie ale rzeczywiście w samochodzie
elektrycznym jest to problem.

GM produkowal kiedys samochod elektryczny EV1 o przebigu rzedu
200 km na jednym ladowaniu. Propagandowe foldery firmy i zielona prasa
skrzetnie jednak skrywaly przed naiwna publicznoscia, ze ten sam
samochod w zimie gdy uzytkownik chcial ogrzewac kabine z ledwioscia
potrafil przejechac nedzne 15 km do wyczerpania baterii.

Teoretycznie nie ma problemu zrobić samochodu elektrycznego o
przebiegu i przyśpieszeniom dorównującym spalinowemu, to jest tylko
kwestia ceny.


Obecnie projektowane samochody osobowe sa bardzo zoptymalizowane. Nie
sadze aby ci sie udalo zoptymalizowac pojazdy bez odebrania im
komfortu, bezpieczenstwa itp parametrow wymaganych przez rynek.


Jeżeli chodzi o napędy konwencjonalne to tak ale jeżeliby zastosować
silnik elektryczny konstrukcja całkowicie się zmienia, i większość
części jest niepotrzebna, przy zastosowaniu silników w kołach odpada
nawet wał napędowy i dyferencjał.


| No nie wiem, lepsza butla gazowa wytrzymuje około 300-400 atmosfer. To
| całkiem sporo powietrza, nie mówiąc już o jego energii przy takim
| ciśnieniu.
To jest zalosnie malo jak na potrzeby energetyczne samochodu. Na
takiej butli przejedziesz raptem kilka km. W komorze spalania silnika
spalinowego masz cisnienia rzedu 5 Mpa. Butla o cisnieniu rzed 40 MPa
nie starczy na dlugo.


 Nie jest to też taka zwykła butla a dwie mające przynajmniej
kilkunastokrotnie większą pojemność.Bez dokonania konkretnych wyliczeń
ciężko mi coś w tej chwili stwierdzić, jak uda mi się dokonać
konkretnych wyliczeń, obliczyć moc i czas pracy silnika przy
konkretnej pojemności i ciśnieniu w butli to dam znać.
Jakie to są butle widać mniej więcej w tym reportażu.
http://youtube.com/watch?v=QmqpGZv0YT4

Martwi mnie jednak fakt że nawet jeżeli ten samochód będzie w stanie
przejechać  nawet 300 km to jednak jego moc nie przekroczy
mocy dzisiejszych elektryków. Ale za to nie mam wątpliwości że napęd
takiego typu byłby idealny do skuterków i mopedów nie przekraczających
50km/h.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Samochod na wode ktory zamiast ponad 20 spala tylko okolo 5 litrow na 100 km
On Jun 17, 2:05 pm, Kukasz@gmail.com wrote:


Skad to zalozenie ? Wiekszosc normalnych akumulatorow samochodowych
pada juz po 5 latach uzytkowania.

Nie mówiłem o akumulatorach samochodowych, nie biorę tych założeń z
powietrza.


To nie takie proste. Akumulatory samochodowe jakie sa, dyktuja
potrzeby techniczne. Nie mozna wlozyc baterii opartej o przyslowiowa
"platyne" w duzych ilosciach do masowego produktu o przystepnej cenie.
Kosmiczne technologie nie nadaja sie do masowej motoryzacji z przyczyn
zarowno technicznych jak i ekonomicznych.


Teoretycznie nie ma problemu zrobić samochodu elektrycznego o
przebiegu i przyśpieszeniom dorównującym spalinowemu, to jest tylko
kwestia ceny.


To jest falszywe stwierdzenie. Gestosc energetyczna benzyny to okolo
47 MJ/kg. Gestosc energetyczna najlepszych baterii jonowo - litowych
to okolo 0.7 MJ/kg. Benzyna ma wiec prawie 70 razy wieksza gestosc
energii na kilogram niz jedne z najlepszych baterii elektrycznych.
Nawet gdydby ci sie udalo uzyskac 100% sprawnosci w samochodzie
elektrycznym to bardzo kiepski, 25% sprawny samochod spalinowy i tak
zajedzie 17 razy dalej zakladajac taka sama mase zrodla energii. To
nie jest wiec kwestia ceny tylko prawa fizyki.


| Obecnie projektowane samochody osobowe sa bardzo zoptymalizowane. Nie
| sadze aby ci sie udalo zoptymalizowac pojazdy bez odebrania im
| komfortu, bezpieczenstwa itp parametrow wymaganych przez rynek.

Jeżeli chodzi o napędy konwencjonalne to tak ale jeżeliby zastosować
silnik elektryczny konstrukcja całkowicie się zmienia, i większość
części jest niepotrzebna, przy zastosowaniu silników w kołach odpada
nawet wał napędowy i dyferencjał.


Zalezy jaka konstrukcje przyjmiesz. Jezeli zamontujesz silniki
elektryczne w kolach pojazdu, to odpada dyferencjal, ale za to masz
duzo wieksza mase nieresorowana co niekorzystnie odbija sie na
komforcie jazdy, oraz nie masz gdzie wlozyc porzadnych hamulcow, ktore
sa potrzebne w przypadku awaryjnego hamowania. Dlatego wielu
producentow samochodow hybrydowych lub elektrycznych woli wlozyc jeden
silnik elektryczny z daleka od kol pojazdu i uzyc deferencjalu. Glowna
zaleta napedu elektrycznego jest pozbycie sie skrzynki biegow i
sprzegla.


Martwi mnie jednak fakt że nawet jeżeli ten samochód będzie w stanie
przejechać  nawet 300 km to jednak jego moc nie przekroczy
mocy dzisiejszych elektryków. Ale za to nie mam wątpliwości że napęd
takiego typu byłby idealny do skuterków i mopedów nie przekraczających
50km/h.


Sprezone powietrze bylo juz testowane w autobusach miejskich w
Szwajcarii w latach 70-tych. To jest slepa uliczka.

JAM
http://marchel.home.comcast.net/

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: ateisci, racjonalisci co z oświeceniem?;-)
Dnia Mon, 03 Apr 2006 01:28:22 +0200, Appenzeller napisał(a):


W przypadku, o którym mówisz, tzn. gdyby alternator pracował wyłącznie w
100% zaspokajając obciążenie, i nic ponadto, włączenie żarówek
kosztowałoby 0,25% kosztu paliwa (oczywiście w przybliżeniu!). Tak jest
przy niskich obrotach silnika - uzwojenie magnesujące jest wyłączane. A
i tak moc silnika jest częściowo tracona na niemagnetyczne opory ruchu
alternatora. Ale przy wyższych obrotach alternator pracuje nieustannie.
Nieobciążony pracuje z mniejszą mocą, ale nie oznacza to, że nie stanowi
obciążenia dla silnika. Podobnie, gdy nie pobierasz prądu z sieci,
elektrownia wykonuje pracę, nikt nie zatrzymuje generatorów, ani też nie
przestają one zużywać paliwa na wytwarzanie energii elektrycznej. Idzie
ona wówczas w ciepło, czyli ulega rozproszeniu. Poćwicz to próbując
obracać wirnik zwykłego, do niczego nie podłączonego silnika
elektrycznego. Opór, jaki odczuwasz, to właśnie wytwarzanie prądu
elektrycznego bez jego zużywania.

Stąd, gdy alternator odbiera od silnika moc 150 W (pomijając straty), na
światła tracisz około 0,25%. Ale alternator ma mniej więcej podwójne
obroty silnika, toteż przez prawie cały czas normalnej pracy silnika
wytwarza moc elektryczną kilkuset watów. Część paliwa (oczywiście już
większa) idzie w jego pracę, a udział żarówek oświetlających w ogólnym
zużyciu paliwa mocno spada. Ale mnie naprawdę zadowala udział 0,25% - to
już na tyle mało, żeby się nie zastanawiać na kosztami palenia świateł.

Cudownie by było, gdyby energię elektryczną dawało się wytwarzać tylko
"na żądanie". Co z tego, że twój zasilacz komputerowy umie pobrać z
sieci mniej prądu lub więcej, w zależności od potrzeb? Przecież on tego
prądu nie wytwarza. Jak wyłączysz, to nawet 0 pobiera. Ale w gniazdku
masz ciągle 230 V. Elektrownia i tak stoi w gotowości, obracanie
generatorów i tak kosztuje. To jest pewnie ta "składowa stała", którą
oglądasz na rachunku za prąd.


Silnik elektryczny stawia opór kiedy się nim kręci, ale tylko wówczas kiedy
w jego wnętrzu znajdują się magnesy stałe, a opór ten i tak jest
wielokrotnie mniejszy niż moc silnika, bo wynika jedynie z przyciągania
magnetycznego gdyż w cewce silnika prąd nie płynie o ile nie jest zamknięty
obwód. Zamknięcie tego obwodu spowodowało by dopiero zwiększenie tego
oporu.  
Samo przemieszczanie się  względem siebie  nie namagnesowanych materiałów
zdolnych do przewodzenia prądu nie powoduje wzbudzania prądu indukcyjnego.
W alternatorze niema materiałów stale namagnesowanych, i ilość wytwarzanego
prądu można regulować. Po prostu cewka alternatora jest podłączona do jego
wyjścia, więc kiedy prąd w instalacji nie płynie, to nie płynie także w
cewce alternatora i nie wytwarza on prądu.
Zgodnie z tym co piszesz sytuacja jest tutaj taka sama jak w elektrowni,
ale problem nie polega na tym że nie można produkować mniej prądu, lecz na
tym że nie można regulować dowolnie temperatury w kotłach. Musi się w nich
palić cały czas i dlatego są straty. Jeśli wszyscy odbiorcy prądu z
elektrowni wyłączyli by wszystkie odbiorniki prądu, to prąd przestał by po
prostu płynąć. Nie zamienił by się w ciepło, lecz nie został by wogóle
wytworzony.
Zresztą był w tej dyskusji podawany link do artykułu w którym oszacowano
wzrost zużycia paliwa z racji obowiązku jazdy z włączonymi światłami na
1.5%. Nie oznacza to że włączenie świateł zwiększa zużycie paliwa o 1.5%,
gdyż światła i tak trzeba włączać w warunkach niepełnej widoczności a więc
np. w nocy. Wynika z tego że samo włączenie świateł zwiększa zużycie paliwa
dużo więcej niż o 1.5%, no i że wogóle je zwiększa, a według twojej teorii
nie powinno.
Najpierw trzeba sobie zdać sprawę z faktu że zapalenie świateł zwiększa
zużycie paliwa o 5%, a potem można rozmawiać na temat, czy to się opłaca,
za względu na ewentualne zwiększenie bezpieczeństwa.
Zrozumienie natury elektryczności nie jest na pewno proste, a wiedza którą
mam na ten temat pochodzi ze szkoły podstawowej. Nie wierzę że tylko ja nie
spałem na lekcjach fizyki.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: internet z gniazdka elektrycznego

"Dariusz" <dari@poczta.onet.pl wrote in message



    Przedstawiając ten projekt, który od 1 czerwca rusza w zagłębiu
Ruhry,
szef koncernu RWE Manfred Remmel powiedział na wielkich targach
komputerowych CeBIT w Hanowerze, że do łączenia się z Internetem
wystarczy
komputer i nieskomplikowany adapter, wtykany w gniazdko elektryczne w
mieszkaniu.

a lyzka na to niemozliwe

Cyfrowa informacja będzie "nakładana" na prąd elektryczny.

to wszystko sa bajki


Hhm nie tak do konca zauwaz ze prad idzie na czestotliwosci 50-60 Hz, wiec w
gore masz prawie nieograniczone pasmo czestotliwosci, po ktorej 2Mb to nic,
przepustowosc ta wynika z urzadzen jakie sa stosowane i standardowych
szybkosci protokolow komunikacyjnych sieci pakietowych ( w rzeczywistosci
jak sie uprzesz to przez instalacje elektryczna przepchniesz o wiele wiecej)

pierwszy obstacle to mozliwosc podsluchiwania innych uzytkownikow przez
swoje gniazdko


Jak ktos chce to i podslucha swiatlowod, nie wspomne juz o zwyklym
koncentryku czy skretce, nie wiem czy wiesz jak wyglada zwykly LAN
Ethernetowy, ale zapewniam cie ze to jest to samo. Informacje od kazdego
urzytkownika podlaczonego do tego jednego hub'a ida po tej samej nitce, wiec
mozna je podsluchiwac ile wlezie (o ile znasz protokol przesylania danych).

drugi obstacle to brak jakiejkolwiek jakosci transmisji danych
wystraczy ze ktos podlaczy silnik lub zgrzewarke, spawarke i transmisje
szlag trafi


Są jeszcze filtry (zapewne beda stosowane cyfrowe), tak wiec przy dobraniu
odpowiedniego pasma transmisji zaklocenia nie beda odgrywaly roli (przyklad:
silnik elektryczny pracuje z szybkoscia 2tys obr/min, generuje zaklocenie na
2kHz, do uzyskania trancmisji 2Mb/s musisz nadawac co najmniej z 2MHz, tak
wiec czestotliwosci sie nie zaklocaja)

a trzecie to takie, ze jednak 230 V zabija i cokolwiek podlaczone
pod 230 V, bez optoizolacji, predzej czy pozniej kogos porazi a moze
nawet zabije.


Ja wkladam wtyczki roznych urzadzen do kontaktow i jeszcze zyje :-).

jak ktos chce poznac tego jakosc to moze w komisach kupic jeszcze
taki domofon podlaczany wlasnie pod siec 220V
jakosc rozmowy jest naprawde rewelacyjna, a swiadomosc ze sie rozmawia
uzywajac czegos pod napieciem 230 V prowadzi go szczytowania


Po pierwsze stosowane filtry analogowe zazwyczaj sa kiepskiej jakosci wiec
nie wycinaly czestotliwosci pradu (wspomniane 50-60Hz), po drugie
transmitowany sygnal byl analogowy, natomiast na to nakladalo sie zaklocenie
(czlowiek slyszy od 16Hz do 20kHz, teoretycznie), wiec nie dziwne ze 50Hz
bylo slyszane jako szum, piszczenie

Jakie to bedzie piekne, internauta lezy w lozku, a notebook ma
podlaczony internetem do sieci 230V.

Nic tylko zaoferowac taka usluge tesciowej ;)


Na zakonczenie moge dodac ze dziala to jak zwykle SDI, dwa sygnaly o
odleglych czestotliwosciach nie zaklocaja sie wzajemnie (po ich odpowiednim
odfiltrowaniu na koncach). Problem jest natomiast taki, ze nie ma urzadzen
(maly wybor, duza cena) to tego typu uslug. Koszt przystosowania sieci
energetycznej jest podejrzewam rzedu stworzenia firmu telekomunikacyjnej
(np. wielkosci Netii). Natomiast niestey zainteresowanie netem w naszym
kraju jest dosyc slabe (wiem ze zaraz odezwa sie glosy gnebiace mnie za to
stwierdzenie, ale z doswiadczenia wiem, ze zainteresowanie na osiedlach
siecia, przy oplatach 60zl miesiecznie jest takie ze ledwo oplaca sie kable
ciagnac). Tak wiec to rozwiazanie, choc genialne, to jeszcze dlugo do Polski
nie zawita. I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam wszystkich.
Jacek

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: internet z gniazdka elektrycznego
W odpowiedzi powiem krotko. Wcale nie uwazam sie za eksperta. W poscie
rzeczywiscie mam bledy (pisalem go na szybkiego) jezeli chodzi o
czestotliwosci, ale chodzilo mi o sens ze rozwiazanie takie jest mozliwe i
wcale jedno z drugim nie musi sie zaklocac. Jezeli chodzi o kompa
podlaczonego do 230V to ja rozumiem raczej ze bedzie to urzadzenie
zewnetrzne, ktorego jeden koniec podlaczasz do sieci, a drugi do kompa. Na
karcie nie masz juz wtedy takiego napiecia. Ale ogolnie rozwiazania nie znam
jest to IMHO.
Pozdrawiam
Jacek

"Jacek F." <ja@ecdl.hut.fi wrote in message


Jacek Czerniawski wrote:

drugi obstacle to brak jakiejkolwiek jakosci transmisji danych
wystraczy ze ktos podlaczy silnik lub zgrzewarke, spawarke i
transmisje
szlag trafi

Są jeszcze filtry (zapewne beda stosowane cyfrowe), tak wiec przy
dobraniu
odpowiedniego pasma transmisji zaklocenia nie beda odgrywaly roli
(przyklad:
silnik elektryczny pracuje z szybkoscia 2tys obr/min, generuje
zaklocenie na
2kHz, do uzyskania trancmisji 2Mb/s musisz nadawac co najmniej z 2MHz,
tak
wiec czestotliwosci sie nie zaklocaja)

Troche topic NTG, ale nie lubie jak laik wypowiada sie z takim
przekonaniem. 2 Mbps to wg ciebie 2 MHz? No to grtuluje... Slyszales
kiedys o czestotliwosci Nyquista? Albo inaczej prawo Shannona
Kotielnikowa? Bo ono mowi, ze 2Mbps to so najmniej 4 MHz a po dodaniu
ramkowania, marginesu bezpieczenstwa itp to pewnie ze 6 MHz na bide.
Zeby miec kilka kanalow trzeba przejsc w jeszcze wyzsze czestotliwosci i
tu pytanie czy kable energetyczne to przeniosa? Watpie, wiekszosc
instalacji jest aluminiowa, kable nieekranowane, ...

Po pierwsze stosowane filtry analogowe zazwyczaj sa kiepskiej jakosci
wiec
nie wycinaly czestotliwosci pradu (wspomniane 50-60Hz), po drugie
transmitowany sygnal byl analogowy, natomiast na to nakladalo sie
zaklocenie
(czlowiek slyszy od 16Hz do 20kHz, teoretycznie), wiec nie dziwne ze
50Hz
bylo slyszane jako szum, piszczenie

Kolejna bzdura! Przy takim rozrzucie czestotliwosci nawet filtr
analogowy, pasywny z elementow dyskretnych sobie poradzi, choc
oczywiscie stosowanie takiego byloby nonsensem.

Poza tym o ile dobrze zrozumialem Experta nie chodzi mu o zaklocenia w
ciagu statycznej pracy urzadzenia ale piki pradowe jego podczas
wlaczania - a tu juz masz piekne spektrum czestotliwosci.

Pozdsumowujac, przychylam sie do opini Darka - bardzo trudne
technologicznie to zrealizowania i watpie czy oplacalne. Ot taka sztuka
dla sztuki...

Pozdrowionka,
--
             Jacek Flak
          ja@ecdl.hut.fi
  Helsinki University of Technology
Electronic Circuits Design Laboratory

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Ciemna strona C++
Witam serdecznie po świętach, nowym roku i moim ślubie.
I pozwolę sobie, dla rozrywki, odpowiedzieć.

Dnia Thu, 20 Dec 2007 19:54:39 +0100, Adam Karpierz skrobie:


"Sektor van Skijlen" <ethou@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid
wrote:
| Tyle ze mnie wisi dobrze a Tobie zle,
| bo Java o wiele lepsza od C++.

| No widzisz - a mnie wisi tak, ?e mnie jej lepszo?? w najmniejszym
| stopniu nie interesuje.
Jelsi kogos nie interesuje cos lepszego to taki ktos
to jedynie psuj (bo woli gorzej) :(


Jeszcze nikt tej lepszości nie stwierdził. Ty jeszcze jesteś na etapie sprzed
postawienia jasnych kryteriów.


| Ka?dy ma takiego wisiora, na jakiego go sta?.
Tyle ze Twoj bezuzyteczny /jak to psuj/ ;)


Cóż, praktyka tego nie potwierdza. :D


| Pod kazdym wzgledem wlasciwie lepsza.

| Adamie, o lepszo?ci Javy od C++ ja sobie bardzo ch?tnie porozmawiam, ale
| dopiero wtedy, gdy uka?e si? implementacja C++ na JVM. Do tego czasu
| tematu
| nie zamierzam podejmowa?, bo nie widz? tu ?adnego pola do por?wna?.
To prawda !.
C++ nie posiada pola do porownan z Java bo Java
musialaby zejsc z wyzyn pod ziemie :(


Jeszcze tego nie wiemy.

Dla ciebie lepszość Javy jest aksjomatem, dla mnie tylko stwierdzeniem typu
"pogoda jest ładna".


| Zgoda ! Ale to wcale nie znaczy absolutnie ze jest dobrym jezykiem !

| Tego przecie? nie powiedzia?em - i w odr??nieniu od ciebie, nie dochodz?
| do
| nieuprawnionych wniosk?w.
Boze ! Doczekalem sie !!!
Przyznajesz Sektorku ze C++ to syf ? Napraaade ? :)


Naprawdę.

NIEEEEE! :)


Jestem Szczesliwy jesli tak :)


Adamie, ja nie jestem od uszczęśliwiania, tylko od wnerwiania ciebie, jeśli
tego jeszcze po ponad 10 latach mniej lub bardziej wspólnej dyskusji na tej
grupie nie stwierdziłeś.

To mniej więcej podobnie, gdyby pytać, czy silnik eleketryczny jest w
autobusie lepszy od silnika CRD. Problem niestety polega na tym, że jedyną
powszechnie znaną implementacją tego pierwszego jest trolejbus, który
potrzebuje do działania dodatkowej infrastruktury. Gdyby istniał autobus z
silnikiem elektrycznym z niezależnym systemem zasilania, wtedy byłoby co
porównywać.

Ty usilnie starasz się dowieść, że silnik CRD jest lepszy od elektrycznego, bo
autobusów z silnikiem CRD jeździ przytłaczająco więcej, niż pojazdów z
silnikiem elektrycznym. To jest może i prawda, choć nie wiem, jakie ma
znaczenie dla owego porównania fakt, że silnik elektryczny może osiągać
sprawność rzędu 80-90%, podczas gdy silnik CRD osiąga raptem niecałe 50% przy
sprzyjających wiatrach.


| Odnosnie zwiazku zyskow z badziewnoscia:
| Ba ! Taki Fortran4 przynosil zyski jak nie wiem,
| a byl badziewny jak diabli.

| Zgadza si? - i gdzieniegdzie nadal przynosi.
Juz nie.


A, to może nie ten fortran :)


| A w?a?nie tu jestem ciekaw, dlaczego.
Np dlatego iz: badziewie Fortran4 byl IBMa chyba


Też mi się coś tak wydaje.


Np dlatego ze badziwie Fortran4 (dzieki swej prymitywnosci)
mial prostackie ale wydajne kompilatory (no.. prawie,
byl taki polski na Merze... eh..)
itp itd


Dokładnie tak samo było z językiem C. Było - nadal jest.


|  Przecie? Algol jest uwa?any za ojca
| wszystkich j?zyk?w strukturalnych.
| Rozumiem, ?e mo?na mie? jakie? upodobania i
| inne bzdety, ale nie rozumiem,
| z czego wynika fakt, ?e na bazie Algola
'Algolu' sie mowi ksztalcony kurde na polskich uczelniach informatyku !
'Fortranu' sie mowi
'COBOLu' sie mowi


tak, i Pascalu, i ceplusplusu i Karpierzu Adamu.


| stworzono Pascala,
Conieco prawda.
| na bazie tych dw?ch C (dok?adnie to BCPL, a C p??niej),
Bzdura wierutna /kto Ci takich bredni naopowiadal ?/ :)
C ma 0 wspolnego z Algolem.


Ile ma wspólnego - nie wiem. Napisałem tylko, że C powstał (pośrednio przez
BCPL) na bazie Algola. Na Wikipedii znalzłem informację, że BCPL był
inspirowany przez Algol, ale przecież nie jest to wiarygodne źródło
informacji, a ty wiesz lepiej.


| dopiero ten ostatni zdoby? sobie popularno???
Zdobyl
To prawda ze badziewny C++ zdobyl sobie popularnosc
tak jak i badziewny Fortran4 zrobil to dlugo przed nim


Więc?

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: perspektywy po szkole sredniej!


Adam Stawiszyński wrote:
| Ja nie mam Indywidualnego trybu nauczania:)
| Z wypowiedzi kolegi mozna wnioskowac, ze wszystko wyglada pieknie
| Prawda jest taka, ze niezaleznie na jakiej specjalnosci jestes
(grafika,
| sztuczna inteligencja, sieci..) to masz bardzo podobne przedmioty,
tylko, ze
| sa one na roznych semestrach.

Niekoniecznie. Grafika nie ma kilku przedmiotów (programowanie
systoliczne, akurat nieciekawe), które mają sieci komputerowe i
odwrotnie (przetwarzanie obrazu, bardzo ciekawe; zasady kompozycji,
film). Ja miałem specjalizację sieci i systemy komputerowe i korzystając
z ITSu wybierałem sporo przedmiotów z grafiki.


Oczywiscie, ze przedmioty nie sa identyczne, ale bardzo sie zazebiaja


| Takze niech Cie nie zdziwi jak np bedac
| na grafice komputerowej spotka Cie wyklad z sieci neuronowych (kosmos)
albo
| z metod obliczeniowych optymalizacji (matma na potege).

A myśli kolega, że skąd się wzięły najróżniejsze algorytmy
wykorzystywane na potęgę w dzisiejszej grafice komputerowej? Ja wiem, że
większość teraz robi karta własnymi "rękami", ale świadomość tego, ile
ona musi się naliczyć, żeby wyświetlić ładny obrazek (myślę teraz o
programowaniu grafiki 3D) powoduje, że człowiek zaczyna się zastanawiać
nad optymalizacjami itd. itp. Niby na pudełku programu zawsze można
napisać "Pentium IV recommended", ale spowodowanie, że program, który
się wlekł po naszych optymalizacjach nagle zaczyna działać w miarę
szybko jest ogromna. I wtedy można się przekonać, że niektóre rzeczy, o
których myśleliśmy, że się w ogóle ich w życiu nie da zastosować, się
przydają.


Nie wiem do czegi mi sie przyda (moze mam mala wyobraznie ?)
jakas metoda optymalizacji, ktorej przykladem zastosowania byl silnik
elektryczny (!). Dla mnie to kuriozum.
Poza tym matematyka wykorzystywana w grafice (rachunek macierzowy, krzywe
Hermita, sposob laczenia krzywych (G0, C0 itp.)) byl na matematyce grafiki
komputerowej i algebrze. Ten przedmiot akurat byl ok.


| Nie wiem na przyklad czy analiza funkcjonalna (beznadzieja) pomaga w
| programowaniu. Jest to taki przedmiot, na ktory trzeba poswiecic wiele
| cennego czasu (zakrecony jak buty Alibaby), i niestety inne duzo
| istotniejsze sprawy musza isc w odstawke (np jakies tam
programowanie).
| Przedmiot ten i tak nie zniknie (nawet dodano godzin) bo kierownikiem
| Instytutu Inforamtyki jest matematyk ;)

Patrz wyżej. Nie pamiętam w tej chwili konkretów, ale pamiętam, że na
jakichś zajęciach (bodajże dotyczących przetwarzania obrazów, i chyba
konkretnie zasady budowania obrazu w rezonansie magnetycznym) nagle się
okazało, że trzeba znać pewne twierdzenie z....... analizy
funkcjonalnej. Zdziwko było straszne, bo naprawdę wydawało się, że ono
jest twierdzeniem, którego jedynym celem istnienia było, żeby pognębić
studentów, bo jego dowód (który był wymagany na egzaminie) był
koszmarem.


Przy takiej okazji mozna powiedziec z czego sie korzysta i co z tego wynika.

(a nie fundowac wyklad na trzy semestry).
Rozumujac w ten sposob powinienes przed studiami informatycznymi skonczyc
elektrotechnike aby wiedziec jak pracuje komputer (a ty masz przeciez go
wykorzystywac jako narzedzie pracy)


| Tak jak inni mowili, doswiadczenie z programowaniai praktyke
| musisz zdobyc sam, chociaz nie ma mowy o dobrych ocenach i
jednoczesnie
| pracy w jakiejs firmie (na uczelni jest dosc pracy z zadaniami z
zajec).
| Trzeba na cos sie zdecydowac.

Wreszcie mogę się zgodzić. Chociaż znam takich, co pracowali i załapali
się do 1szej dziesiątki mojego roku. Ja nie znalazłem czasu na pracę.
Wolałem oprócz nauki zająć się też dziewczyną.

Pozdrawiam

Adam.

P.S. I nadal twierdzę, że im więcej matematyki na wcześniejszych latach,
tym lepsze rozwiązania problemów wymyśla taki pognębiony gdy zawodowo
udziela się jako programista.


Jasne ale ja zamiast takiej abstrakcyjnej matmy wolalbym wtedy miec (to co
juz teraz maja lata mlodsze lata) algorytmy i struktury danych.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: ABS ur dal ne tłumaczenia of the most high classroom

"Maciek Dróbka" <matt@poczta.onet.plwrote in message



Witam,


Ja też :)
(ciach...)

1. dampers to pewnie nawilzacze; ale co to sa 'fully modulating dampers'?


Nawilżacz to "humidifier".
"dampers" to są zastawki wewnątrz rur wentylacyjno-grzewczych (ductwork -
patrz post wczorajszy).  Zamykając, lub otwierając "dampers" w różnych
rurach reguluje się dopływ powietrza do różnych pomieszczeń.
'fully modulating dampers' - "zastawki z regulacją bezstopniową"? "z
możliwością regulacji płynnej"?


2. w instrukcji pisza o 'the HVAC system'; czy HVAC to skrot od jakiejs
nazwy rodzajowej?


HVAC - Heating Ventilation & Air Conditioning


4. w opisie mozliwosci programowania wystepuja dwie dziwne pozycje:
temperature sensor offset oraz humidity sensor offset -- o co tu chodzi?
czy
o to, ze moge sobie ustawic, zeby system do odczytu temperatury zawsze
dodawal np. 0,5 stopnia, bo wydaje mi sie, ze o tyle czujnik sie 'myli'? a
moze to co innego?


Możesz podać trochę szerszy kontekst (kilka zdań) z tego opisu
programowania?


5. czy jezeli pisza o 'round/rectangular dampers', to chodzi o ich
ksztalt,
czy jest tu jakies drugie dno?


Kształt.  Zastawka musi pasować do rury w której siedzi, a ta może mieć
przekrój okrągły, lub prostokątny.


7. co to sa _actuators_? dziala to z nawilzaczami.


Skoro już wiesz, że "damper" to zastawka, a nie nawilżacz :) to staje się
jasne, że "actuator" to siłownik (a w tym kontekście to chyba nawet mały
silnik elektryczny) który tą zastawką obraca.

 moze podam kontekst: 'The

above dampers are recommended because they use the latest style actuators
designed for zoning systems. These actuators are direct-drive and use
slightly less power to operate.


Direct-drive znaczy, że silniczek zamocowany jest bezpośrednio na osi
zastawki (bez pośrednictwa żadnej przekładni.

 If using older style dampers with this

zoning system (ie., dampers with a _crankarm_), it is recommended to
upgrade
the actuator.'


Tu pewnie chodzi o to, że jeśli zastawka ma na osi zamocowane ramię (rączkę)
służące do jej obracania, to wymaga innego rodzaju siłownika.


8. no i jeszcze co to moze byc owo 'crankarm' w konkretnym kontekscie
powyzej?


W systemach "ręcznych" (w domach jednorodzinnych) wygląda to tak:
W poprzek rury (duct) przetknięty jest drut, który stanowi oś zastawki.
Zastawka to kawałek blachy odpowiadający kształtem przekrojowi rury.  Jak
jest ustawiona w poprzek rury, to przepływ jest zamknięty, a jak ją obrócimy
o 90 stopni, to przepływ jest otwarty.  Drut (oś zastawki) wystaje nieco na
zewnętrznej powierzchni rury.  Ponieważ trudno byłoby złapać za drut i
obrócić go palcami, to na jego końcu zamocowany jest pasek z blachy
(prostopadle do drutu), który umożliwia tą manipulację.  To jest właśnie
"crankarm".  Wyobraź sobie coś w rodzaju korbki i usuń tą część za którą
normalnie się korbkę chwyta - zostanie Ci oś (zastawki) + crankarm.
Ufff... o ileż byłoby łatwiej, jakby można było narysować... ;-)


Prosze o pomoc i pozdrawiam.


Również pozdrowienia,
Lech Rogowski.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: elektrownia wodna/wiatrowa
Witam


    Przez (nie)zwykły wiatrak wzrosło napięcie ;-) w dyskusji. Zaczynam mieć
wyrzuty sumienia, że nie wykułem na blachę całego artykułu i nie podałem
kilku innch faktów. Pamięć ludzka to nie np.CD ROM...
    Zaznaczyłem, że po wielkich bojach dostał coś z Funduszu Ochrony
Środowiska. Dla firmy z Sącza była to bodajże pionierska konstrukcja lub co
najmniej jedna z pierwszych. Dość, że dostał na to wieczystą (?) gwarancję;
w trakcie użytkowania dokonali wielu poprawek i ulepszeń - gratis. Podano
też informację, że była to konstrukcja tańsza niż konkurencyjne
skandynawskie, które podobno wchodzą na polski rynek. Do faceta zjeżdżało
wówczas tyle ludzi co do Częstochowy...
    Może ktoś się odezwie z rejonu nowosądeckiego w sprawach produkcji?


 'Kuzyn z przedszkola'  ma wolne, powymądrzam się na własny rachunek.
1) Niech wieża do tej elektrowni ma 15 metrów wysokości.
Zgaduję, że stal ( kątowniki ) na tę wieżę będzie ważyć 10 ton.
Nie przypominam sobie w tej chwili cen kształtowników stalowych,
ale niech będzie to 1000 PLN/tonę.
10*1000 = 10,000 PLN
2) Zdolny kowal powinien zrobić z wieżę z kątowników
w tydzień.
Niech weźmie za to 2,000 PLN ( Boże, co za zdzierca ! ).
3) Nie wiem też, ile może kosztować dobry silnik elektryczny
o mocy powiedzmy 10 kW. Może 5,000 PLN ? może 6,000PLN ?
Niech prądnica będzie dwukrotnie droższa ( nie żałujmy sobie ),
czyli 12,000 PLN.
4) Elektronika, inna mechanika( łożyska, śmigła ... )
- raz się żyje: policzmy 5,000 PLN.
5) Montaż wszystkiego razem - niech będzie też 5,000.

Wypaskudzając pieniądze na prawo i lewo dostajemy razem :
10,000 + 2,000 + 12,000 + 5,000 + 5,000 = 34,000 PLN.
Nie jest to nawet 10% wspomnianej wcześniej kwoty.


    Pluton, nie wylewaj pomyj na pomniki twórców mniej lub bardziej
szalonych.


A co zostało stworzone ? Bilans jest taki:
a) Inwestor przepłacił co najmniej 10-krotnie
b) inwestycja nigdy mu się nie zwróci
c) konstrukcja się sypała już na etapie wznoszenia
d) będzie wymagała ciągłej opieki
Jedyna rzecz jaką tu widzę, to wspomniane przez Ciebie szaleństwo.


Jak sądzisz,co ludzie mówili o takim S. Jobsie pracującym onegdaj
w garażu?Edison?


Sugerujesz, że elektrownię wiatrową wymyśliła firma z Nowego Sącza
we współpracy z majętnym guciem, który nie umie dodawać ?
Pozwolę sobie nie uwierzyć.


Mimo wszystko należy się szacunek dla pionierów, którzy nie wydają pieniędzy
podatników na marne.


Jeżeli są to jego pieniądze, to może on sobie nimi nawet przypalać cygara,
to nie moja sprawa.
Ale nie mogę zdobyć się na szacunek dla kogoś, kto bezmyślnie
pieniądze trwoni.
Poza tym bardzo wątpię w to pionierstwo ( mamy na myśli teren Polski ? ).

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: pompy ciepla - opinie uzytkownikow
Ja spodkanie z przedstawicielem firmy (wielogodzinne) mam juz za soba.

Nie bede sie rozwodzil, przedstawie swoje wnioski:

1. Zaproponowano mi dwa rozwiazania, dolne zrodlo ciepla - woda pobierana ze
studni lub grunt,

2. Firma do tej pory instalowala ustrojstwa z cieplem pobieranym z
powietrza,

3. Inwestycja zwroci sie po 7-8 latach z oszczednosci, przy pobraniu kredytu
8% zalatwianego przez dostawce,

4. Mozliwe sa roznorodne kombinacje z kolektorami slonecznymi oraz innymi
urzadzeniami grzewczymi, jednak koszty rosna wtedy astronomicznie,

5. Gwaraqncja na urzadzenie wynosi 1 rok, co jest absolutniew nie do
przyjecia,

6. Cena pompy do ogrzania 220 m2 pu to ok. 14000 zl, do tego inne ustrojstwa
i prace w terenie - razem ok. 40-45 tys. zl.
W wersji oszczednosciowej nie mniej niz 35 tys.

7. W trakcie eksploatacji potrzebne sa przeglady, glownie podgrzewacza
cieplej wody uzytkowej (np. ochrona
katodowa),

8. I najwazniejsze: MOIM ZDANIEM CENA URZADZENIA JEST ABSURDALNA, nie
uzasadzni jej ani technologia,
ktora jest znana od dawna, ani zuzycie materialow, ani jakosc, ani naklad
robocizny.

Zauwazmy - cena najwazniejszego urzadzenia - pompy - to 14000 zl, pozostale
koszty to zbiorniki, regulatory, zawory,
rozne podporki, rury, itp.

Z czego sklada sie taka pompa:

- z silnika elektrycznego ok. 5 kW,
- kabli przylaczeniowych, wylacznika elektromagnetycznego (stycznika) i
zabezpieczenia temperaturowego,
- parownika i skraplacza znanych z kazdej lodowki,
- obudowy,

Koniec.

Chlodnica i grzejnik placone sa oddzielnie.

Za co wiec tyle placic.
Czy to nie jest tak, ze:

25% zysk dystryburora, 20% oplaty celne i graniczne, 10% zysk eksportetra.

14 000 x (1-25%-20%-10%) = 6300 zl. I tak za drogo.

9. Nalezy sie zastanowic, czy ktos w Polsce nie moze zaprojektowac i
wyprodukowac takiego urzadzenia.
Np. zlozyc z dostepnych w Polsce elementow dla chlodnictwa.

Co o tym myslicie?

Ps. O ogrzewaniu pompa ciepla mysle od 16 lat, teraz buduje dom i musze
podjac jakas decyzje.
Jednak przy cenie 45 000 zl rownej cenie niezlego samochodu z 3 letnia
gwarancja, czesto z pakietem
ubezpieczeniowym gratis, gdziezawarte sa wszystkie mozliwe narzyty,
prowizje, podatki i zyski dystrybutorow,

majac na uwadze uwadze chocby moc silnika np. 75kW a nie 5 kW, stopien
skomplikowania np. silnik
elektryczny - spalinowy, wielosc urzadzen pomocniczych (prosty uklad
regulacji i czujnikow w pompie i kilkadziesiat
skompilikowanych i niezwykle trwalych urzadzen w samochodzie (podnoszenie
elektryczne szyb, wycieraczki, czujniki,
alternator, rozrusznik, akumulator, itd)

a przede wszystkim niezbedne atesty, badania nad bezpieczenstwem,
zabezpieczenia typu poduszka powietrzna czy
samonapinajace sie pasy,

MUSZE STWIERDZIC RAZ JESZCZE, ze cena oferowana za ten typ ogrzewania jest
ABSURDALNA.

Alex

Użytkownik darek <darekli@

Rowniez jestem zainteresowany tym tematem wiecej informacji bede mial w
poniedzialek poniewaz spotykam sie z projektantem. Ale niestety z
literatury
ktora do tej pory przeczytalem wynika iz jest to inwestycja b. droga
przeznaczona glownie dla amatorow ogrzewania ekologicznego i osob z
grubsza
kasa. Idealny okres  amortyzacji to ok. 15 lat (co ja bede robil za 15 lat
:))). Cena tez niezla trzeba realnie wykroic ok 35.000 zl Nie znam osoby
ktora
ma taki sprzet powyzej 10 lat co z awaryjnoscia? Sprawnosc tych pomp
rosnie z
roku na rok i gul mi skoczy gdy sie dowiem za 4 lata ze zaplacilem tak
wielkie
pieniadze za cos tak marnego. Jedynie kredyty sa ciekawe 8%. Nie wiem sam
sie
zastanawiam czy nie pozostac tylko przy rekuperatorze i tradycyjnym
ogrzewaniu
podlogowym (bo takowe jest zalecane przy pompach ciepla)
Jeli ktos ma inne ciekawe informacje prosze o pomoc

Darek


Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Wózek inwalidzki-czy możliwe doładowanie akumulatorów w ruchu z agregatu spalinowego.
Chodziło mi o moc prostownika który mam 8A  a napisałem 8ah.
Czyli  prostownik o mocy 15A już sporo wspomoże ładowanie i odpadnie już
stanie i doładowanie w drodze a takich postojów miałem z żoną ( żona jedzie
na rowerze ) już z 15 bo zabrakło energi na kilka kilometrów. Wczoraj byłem
z żoną w lesie na grzybach, grzybów mało i wszystko zmrożone zwłaszcza
opieńki których było mnóstwo, akumulatory wózka po dwóch godzinach wolnej
jazdy po lesie są już sporo rozładowane i trzeba uważać żeby starczylo na
powrót. Wczoraj gdzieś na pieńku urwałem mocowanie błotnika przedniego koła
ale zespawa się.
Wiecie jak ogromną satysfakcje sprawia to że człowiek po skoku do wody tak
jak ja może zapuścić sie w środek lasu i zbierać grzybki, wjechać w miejsca
ciężko dostępne dla osoby niechodzącej, pokonać krawęzniki 15 cm wysokości.
Dzięki za rady i myślę że dopóki nie mam nowych akumulatorów zrobie sobie
taki układ doładowujący zwłaszcza że niedawno kupiłem w ciemno z allegro
drugi taki wózek tanio bez akumulatorów i bez gwarancji że działa
elektronika, ale wszystko jest w porządku i wózek działa, mogę
poeksperymentować i bardzo mnie korci jak by w nim zwiekszyć prędkość
powiedzmy chociaż do 15km/h
Dziękuje i pozdrawiam.
mirek

On Oct 12, 5:23 pm, "Mirek" <mar@go2.plwrote:


Mam pytanko, i powiedzmy włączony jest agregat plus podłączony jest też
prostownik powiedzmy 16 ah i czy dla bezpieczeństwa lepiej byłoby obniżyć
prąd ładowania prostownika i jaki prostownik kupić do takich akumulatoprów
175 ah bo mam trzy prostowniki wszystkie z automatycznym wyłączaniem ale
wszystkie po 8ah prądu ładowania z tym że jeden podobno jak mówił
sprzedający z układem doboru prądu do pojemności akumulatora i tym ładuje
głównie ten wózek choć trwało to nieraz 2dni po pełnym rozładowaniu. Czy
taki układ uwzględnić kupujć większy prostownik.


Nie wiem, co rozumiesz pod pojeciem ,,prostownik 8Ah''. Prostownik do
akumulatora 8Ah?

Zasadniczo insteresuje Cie rozwiazanie tzw. czolgowe: zadnej
inteligencji, bo bedzie glupiala przy wahajacym sie obciazeniu (w
koncu silnik elektryczny bedzie dalej ciagnal).
Prostownik musi jedynie miec osobno ustawiane napiecie ladowania i
osobno ograniczenie pradu (albo ograniczenie pradu wbudowane na fest
na poziomie rzedu 10-15A).
W sensownym ukladzie dajesz na ograniczniku maksymalny dla akumulatora
bezpieczny prad ladowania, a napiecie - ca. 27-28V.
Powiedzmy 15A ograniczenia pradowego.
15A * 24V = 360W
Tyle generator powinien uciagnac.
Dopoki stoisz, albo jedziesz po ,,latwym'' terenie, akumulator jest
ladowany pradem (maksymalnie 15A minus prad silnika). Gdy obciazenie
silnika przekroczy granice 360W akumulator przestanie byc ladowany i
zacznie byc rozladowywany. Jesli akumulator jest pelny, to ma napiecie
zblizone do 27-28V i prad nie plynie (to jest ca. 80-90% pojemnosci
akku)

Zobacz resztę odpowiedzi



Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 216 rezultatów • 1, 2, 3, 4

Podstrony

Cytat


De facto - w rzeczywistości.
Euforia jest parodią radości. Anna Jokai
Ja was uczę nadczłowieka. Człowiek jest czymś, co pokonanym być powinno. Frederich Nietzsche (1844 - 1900)
Historia Adama i Ewy to chwyt propagandowy aby nakłonić kobiety do poddania się władzy patriarchalnej. Merlin Stone
I skorumpowane idee krygują się w zwierciadle czasu.